Czym jest Niebo?

56,49 zł brutto

Książka drukowana (318 str.), autorka: Gracjana Pawlak

Kategoria:

Opis

„Czym jest Niebo?” to zapis dialogu wewnętrznego pomiędzy trzema częściami mnie: Niższym Ja, Średnim Ja i Wyższym Ja w latach 2022 – 2023. To proces poszukiwania odpowiedzi na nurtujące mnie pytania, omawianie niektórych bieżących wydarzeń z mojego życia oraz wielowymiarowych wglądów. To książka na wskroś psychologiczna, przeniknięta w całości duchowością i głębokim rozumieniem życia. Z pewnością poszerzy Twoją perspektywę na wiele spraw i pomoże Ci w procesie dogadywania się z samym, samą sobą.

To różne aspekty w nas, które są porozrzucane po wewnętrznym świecie, powodują w życiu chaos, brak kierunku lub niespełnienie w życiu. Przeczytaj, jak ja porządkowałam aspekty siebie i jak dochodziłam ze sobą do porozumienia w wielu, wielu tematach codziennego życia.

Cena zakupu to wartość książki (45 zł) plus przesyłka inPost na terenie Polski (11,49 zł). Po dokonaniu zakupu otrzymasz ode mnie wiadomość z informacją, kiedy najprędzej mogę wysłać do Ciebie książkę. Jest to uzależnione od terminu mojego przyjazdu do Polski, ponieważ tu są wydrukowane egzemplarze. Jeśli wolisz otrzymać książkę natychmiast w wesji elektronicznej, dokonaj zakupu tutaj.

Dochód z jej sprzedaży wspiera projekt społeczny Domów Mocy.

————

Oto pierwszych kilka stron książki:

Kto jest kim?

TA, KTÓRA JEST, po prostu Jest. Ogarnia wszystko. Obejmuje pozostałe i całą resztę. Świeci. Jest tłem, z którego wyłania figury. Tka rzeczywistość z niczego. Przygląda się. Jest Ciszą. Bezwarunkowością. Mgnieniem. Czystą Świadomością. Bogiem i Boginią. Znana też jako Wyższe Ja.

GRACJANA przewodzi. Ogarnia Gracusię i opiekuje się nią. Od niedawna komunikuje się z Tą, Która Jest. Doświadcza. Wybiera. Decyduje, której z trzech części siebie dać dojść do głosu, za którą podążyć w każdym kolejnym tu i teraz. Jest racjonalna. Osadzona w rzeczywistości fizycznej.

GRACUSIA to dziecko. Ego. Dziewczynka, która bez przerwy czegoś potrzebuje lub pragnie. Spontaniczna. Radosna. Pełna sprzecznych emocji. Czasem przestraszona, zniecierpliwiona, podekscytowana lub zbuntowana. Ciekawa wszystkiego. Gotowa poznawać nieznane.

17 lipca 2022

Gracjana: Zupełnie niedawno poznałam Cię – Tą, Która Jest. Niespełna kilka miesięcy temu, w maju tego roku. Doświadczyłam Cię jako Boga w sobie i poczułam, że nie ma nic ważniejszego w życiu. Że wszystko, co przeżyłam do tej pory, miało mnie doprowadzić do tego właśnie miejsca, do Ciebie. Od zawsze o Tobie słyszałam. W Kościele nazywali Cię Chrystusem, Kahuni pisali o Wyższym Ja, buddyści kazali medytować, a gestaltyści ciągle pytali, jak się mam. Odkąd jestem świadoma tego, że Jesteś, odkąd realnie doświadczyłam Twojej świętej Obecności we mnie, nic już nie jest takie samo jak wcześniej i dotychczasowe życie straciło na znaczeniu. Pragnę bez przerwy przebywać z Tobą, w Tobie, w otoczeniu natury i z dala od całego życia społecznego, całej tej systemowej gry.

Witajcie.

Gracusia: Cześć! Kiedy zwracasz się tylko do Tej, Która Jest, w dodatku ze słowami, że wszystko inne przestało być dla Ciebie ważne, to zaczynam się niepokoić o to, czy ja również. Czy zapomniałaś o mnie? Ale to jest bardzo ciekawe, bo dopiero, gdy na mnie spojrzałaś, zaistniałam i poczułam swoją odrębność, a zaraz po niej ten niepokój. Wcześniej, gdy słuchałam, jak do Niej mówisz, również byłam zanurzona w Jej Obecności, szczelnie otulona błogim ciepłem, odprężona i bezpieczna. Nie potrzebowałam niczego innego. Byłam pełna, w pełni Nas.

Ta, Która Jest: (milczy, uśmiecha się tylko z miłością).

Gracjana: Życie ludzkie to gra i właśnie pokazałaś, na czym polega jej iluzoryczność. Kiedy jestem przy Tej, Która Jest, jesteśmy pełnią, jednością wewnątrz siebie i nie potrzebujemy niczego z zewnątrz. Ale kiedy tylko choć na chwilę przekierowuję uwagę na świat zewnętrzny, na myśli, działania lub na Ciebie, Gracusiu, od razu pojawia się poczucie odrębności, wewnętrznego podziału, i zaraz za tym zaczynasz czuć strach, w takiej czy innej postaci. Czy o Tobie zapomniałam? Kiedy jesteśmy jednością, nie ma potrzeby pamiętania, bo jesteś i wszystko inne również jest, można by powiedzieć na swoim miejscu, i też to czujesz. Kiedy zaczynasz istnieć w swojej odrębności, choć iluzorycznej, od razu pojawiają się jakaś emocja i potrzeba. Moją rolą staje się wówczas danie Tobie przestrzeni i uwagi, abyś mogła wyrazić siebie i sięgnąć po to, czego Ci trzeba. No więc słucham. Czego Ci teraz potrzeba?

Gracusia: No właśnie tylko tej uwagi. Nie chcę, żebyś o mnie zapominała ani na chwilę. Czuję strach i zazdrość, gdy mówisz, że nie ma nic ważniejszego niż bycie z Tą, Która Jest. A ja też tu jestem! Nawet jeśli pozostaję tylko iluzją, to jestem! To dzięki mnie możesz doświadczyć wszystkich kolorów tęczy w życiu. To przecież fantastyczna zabawa!

Gracjana: Zgadza się, zabawa jest przednia, szczególnie gdy te kolory są jasne – w odcieniach różu. Gorzej, gdy kolory życia mętnieją, brunatnieją lub nawet przemieniają się w szambo. Wtedy już nie jest tak wesoło, iluzja wydaje się twarda i wieczna jak kamień, a Ty sprawiasz same problemy! To Twój świat, chętnie się w nim panoszysz i rządzisz. Ale, na Boga, jesteś dzieckiem, i nie możesz rządzić dorosłym życiem, bo to Cię zwyczajnie przerasta.

Gracusia: Oczywiście, że przerasta. Ale wiesz, jak już istniejemy w odrębności, to nie może Ciebie zabraknąć, bo gdy pozwalasz mi samej rządzić dorosłym życiem, to rządzę nim jak dziecko, czyli nieodpowiedzialnie, irracjonalnie, emocjonalnie. Potrzeba naszej współpracy, żeby cokolwiek sensownego wyszło. Potrzeba, żeby każda ze stron robiła to, do czego została powołana.

Gracjana: Do czego zatem Ty jesteś powołana?

Gracusia: Ja oczywiście do zabawy. Do przyjemności. Do kochania. Do rozpieszczania. Zrobię wszystko, żeby było mi przyjemnie i błogo. No i żeby było bezpiecznie. Strach to moje drugie imię, więc gdziekolwiek zwęszę najmniejsze choćby zagrożenie, będę działać na rzecz zminimalizowania go za wszelką cenę, wszelkimi dostępnymi sposobami. Służę Naszemu przetrwaniu w grze. Życiu w tęczowej sieci, którą tka Ta, Która Jest. Halo, jesteś tu?

Ta, Która Jest: Jestem. Oczywiście, że Jestem. Jestem tu od zawsze i po wsze czasy. Tuż za Twoimi plecami i przed Twoim nosem. Tobą, w Tobie i wokół Ciebie. Również tam, gdzie Wszystko dopiero się wyłoni.

Gracusia: Powiedz, na czym dokładnie polega Twoja rola?

Ta, Która Jest: Jest nią jedynie Obecność. Istnienie, wyłaniające się nieprzerwanym strumieniem z bezgranicznego źródła życia, którym Jestem. Światło, które mieni się kolorami tęczy, będące budulcem Wszystkiego, Co Istnieje.

Gracjana: Jakiś czas temu widziałam w medytacji, jak tkasz rzeczywistość jak pająk swoją sieć i jak ona właśnie wyłania się z nicości. Widziałam to tak, jakbym na chwilę znalazła się poza czasem.

Ta, Która Jest: Tak, w tamtej chwili stałaś się jednym ze Mną i sekunda rozłożyła się na tysiąc kawałków, żebyś mogła pojąć, że Obecność jest tworzeniem. Istnienie musi zostać stworzone, żeby mogło doświadczyć swojej Obecności. A więc moją rolą jest nieustanne Bycie i tworzenie kolejnego Bycia, a to wszystko odbywa się w wiecznym teraz.

Gracjana: Czy to znaczy, że to Ty tworzysz wszystko, co wydarza się w naszym życiu? Tkasz każde pojedyncze doświadczenie jak płótno?

Ta, Która Jest: Jestem nitkami płótna, procesem tkania go i samym płótnem. Jestem tym, co malujesz na tym płótnie, i tą, która maluje. Jestem prawdą i iluzją naraz oraz wszystkim pomiędzy.

Gracjana: To w takim razie, jaka jest moja rola? I kim lub czym dokładnie jest Gracusia?

Ta, Która Jest: Gracusia jest tylko iluzją. Ty jesteś prawdą, procesem doświadczania. Ja jestem prawdą i iluzją naraz oraz wszystkim pomiędzy.

Gracjana: Odczuwam niezwykłe szczęście, gdy mówisz. Gdy Cię słyszę i czuję, co chcesz przekazać. Wiem, o czym mówisz. Rozumiem to. Napawa mnie to radością i obfitością. Karmię się Twoją Obecnością.

Gracusia: A ja, a ja?! Porozmawiaj teraz ze mną.

Gracjana: Dobrze, kochana. Powiedz, co Cię nurtuje, czym chciałabyś się zająć?

Gracusia: No wiesz, nasza sytuacja życiowa, obie wiemy, nie jest idealna, a przydałoby się co nieco w niej dopieścić, nie sądzisz?

Gracjana: Zależy, z której strony spojrzeć. Z perspektywy Tej, Która Jest, jesteśmy w absolutnej harmonii i pełni, niczego więcej nie potrzeba. Z Twojej perspektywy rozumiem, że są jakieś braki. Opowiedz o brakach, które Cię męczą.

Gracusia: O, dzięki Ci, wreszcie mogę powiedzieć, co mi leży na wątrobie. Na przykład to, że…

——————

Katarzyna Maternowska (psychoterapeutka, superwizorka) o książce:

Książka Gracjany jest dla mnie jak oddech zaczerpnięty nad dzikim jeziorem. To najodważniejszy i najintymniejszy zapis strumienia świadomości i głębokiego wewnętrznego procesu, jaki kiedykolwiek czytałam. Nieustanny taniec ogromnej wrażliwości, mądrości i mocy. Kontakt z tym wewnętrznym światem kojąco mnie spowalniał. Jakby każda litera – jak kropelka dopaminy – przenikała do mojego układu nerwowego. Czytałam to jak buddyjską opowieść albo hinduska sutrę. To historia o puszczaniu kontroli, iluzji i działaniu w przepływie. Dialog trzech postaci, które wzajemnie się przenikają i dopełniają. Tyle spokoju w tej wewnętrznej wymianie. Bardzo osobista i jednocześnie ponadosobowa treść. Ta książka nie jest do czytania i oceniania, pisana sercem – jest do przeżywania. Jest jak lekarstwo na głupotę, kontrolę, niepotrzebny wysiłek. Bezpretensjonalny język nic nie ujmuje duchowości, a integruje ją z dzisiejszą komunikacją. Wszystko jest takie oczywiste i takie nieoczywiste. Proste i głębokie jednocześnie. I tyle kobiet znanych w autorce odnajduję, i siebie też. Najchętniej wysłałabym im natychmiast tę książkę. Dziękuję.

Opinie

Na razie nie ma opinii o produkcie.

Napisz pierwszą opinię o „Czym jest Niebo?”

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *